Antoni Czortek urodził się w Buśni! 


Biografia jednego z najlepszych polskich pięściarzy jest bogata, nie tylko w sportowe sukcesy.  Legenda boksu, Feliks Stamm tak mówił o „Kajtku”:  

„Uważam Czortka za najlepszego zawodnika wagi piórkowej w historii naszego pięściarstwa”.

 

     Antoni Czortek  urodził się w Buśni, 2 lipca 1915 roku. Pochodził z wielodzietnej rodziny. Mama Antoniego – Marta Gronek – przyszła na świat w Pięćmorgach. Ojciec - Antoni Czortek-Czortkowski urodził się w Bzowie. Wybrał boks, pomimo niezbyt imponujących warunków fizycznych (był niski, cherlawy).  Początkowo młody chłopak był lekceważony przez pozostałych bokserów i trenerów; nosił walizki i rękawice kolegom.  Ze względu na posturę dostał przydomek „Kajtek”.

     Kariera  zawodnicza przebiegła bardzo szybko, bowiem już w wieku 19 lat w 1934 roku sprawił sensację -  zdobył swoje pierwsze mistrzostwo Polski, a w finale pokonał Szapsela Rotholca, Polaka żydowskiego pochodzenia, medalistę Mistrzostw Europy! Reprezentował wówczas barwy PePeGe Grudziądz.

    Następnie Antoni Czortek zamieszkał w Warszawie. W 1936 roku wystąpił na igrzyskach olimpijskich w Berlinie, jednak odpadł w II rundzie. Przegrał z reprezentantem Afryki Południowej. Jeszcze przed wybuchem II wojny światowej rodowity mieszkaniec Buśni spotkał się oko w oko z… Adolfem Hitlerem. Okazją do uścisku dłoni był mecz międzypaństwowy (1937 rok) pomiędzy reprezentacjami Niemiec i Polski. Nasi przegrali 5:11, ale Czortek swoją walkę wygrał.

     W roku wybuchu II wojny światowej „Kajtek” w meczu Polska – Szwecja otrzymał z rąk króla Szwecji Gustawa - puchar za najlepszego zawodnika meczu. W kwietniu 1939 roku Antoni Czortek zdobył srebrny medal Mistrzostw Europy w Dublinie w wadze piórkowej. Przegrał – po najlepszej walce turnieju – z gospodarzem, Irlandczykiem – Patrickiem Dowdallem.

     Po tym osiągnięciu, Antoni Czortek został powołany do reprezentacji  Starego Kontynentu na pojedynek z USA. Niestety, musiał zamienić bokserskie rękawice na karabin. Służył w 36 Pułku Piechoty, gdzie mieli stawić opór pod Wieluniem. Uniknął śmierci i wyruszył do stolicy. Był poszukiwany przez gestapo, więc musiał także zmienić nazwisko i dokumenty tożsamości.  Potem wyjechał w rodzinne strony, napotkał patrol niemiecki i zaczął uciekać. Kula trafiła w nogę. Udało mu się przeczołgać do lekarza, który wyjął pocisk.

     W  1943 roku w Warszawie został zatrzymany podczas łapanki, gestapowiec  zorientował się i przypomniał sobie, że Czortek wcześniej boksował. Trafił do Auschwitz-Birkenau. Podczas apelu wyczytano nazwisko Czortka. Wtedy SS-man zapytał: Ten bokser?

     Niemcy lubili boks i pamiętali także o nim. Bił się w pokazowych walkach. W niemieckich obozach koncentracyjnych (Auschwitz-Birkenau i Mauthausen) stoczył w sumie 15 pojedynków. Przydzielono mu numer obozowy 139559. Wszystkie pojedynki wygrał. Po zwycięstwie nad SS-manem Walterem, Polak był noszony na rękach przez więźniów. Odśpiewano hymn. Na kanwie pojedynków bokserskich w niemieckich obozach zagłady napisano głośną nowelę „Bokser i śmierć”, która posłużyła do nakręcenia filmu „Triumf Ducha”. W roli głównej wystąpił Willem Dafoe. Po zakończeniu wojny, w 1949 roku Antoni Czortek wywalczył ostatnie w karierze zawodniczej mistrzostwo Polski.

     Potem zajął się szkoleniem młodzieży w sekcjach bokserskich: Radomiaka Radom, L KS Czarni Radom i Broni Radom. Spod jego ręki wyszedł znakomity wychowanek – Kazimierz Paździor, mistrz Polski, Europy i olimpijski z Rzymu (Zdobywca złotego medalu na Igrzyskach Olimpijskich w Rzymie 1960r.)  Pracował jako taksówkarz. Żył w skromnych warunkach. Był działaczem wojewódzkiej komisji PKOL w Radomiu. Żonaty, wychował troje dzieci.

     Antoni Czortek jako bokser słynął z ofensywnego stylu. Jako zawodnik został zapamiętany poprzez bardzo widowiskowy bój, publiczność zachwycała się jego walkami. Był mistrzem półdystansu. Forsował szybkie tempo i wymianę ciosów.

     W sumie na ringu stoczył 328 pojedynków. W 269 zwyciężał, zremisował 43 razy i tylko 16 przegrał. W 1988 roku otrzymał nagrodę imienia Aleksandra Rekszy. Do końca życia utrzymywał kondycję fizyczną. Zmarł 15 stycznia 2004 roku w Radomiu. Miał 88 lat. Pośmiertnie Rada Miejska w Radomiu nadała olimpijczykowi tytuł Honorowego Obywatela Radomia.  Jego imienia oraz Kazimierza Paździora przyznawane są miejskie stypendia sportowe.


Sukcesy:

  • Mistrzostwo Polski:  1934r. (waga musza), 1938r. (waga piórkowa), 1939r. (waga piórkowa) i 1949r. (waga lekka),
  • Wicemistrzostwo Polski:  1935r. (waga musza), 1936r. (waga kogucia), 1948 (waga piórkowa),
  • Uczestnik Igrzysk Olimpijskich w Berlinie (1936r.), II runda (waga kogucia).
  • W latach 1934-49 reprezentował Polskę w meczach międzypaństwowych.  W 23 pojedynkach wygrał 18, zremisował  1, a tylko 4 razy schodził pokonany.

 

DAMIAN DRZYMALSKI

 

 

Źródła:

  1. Serwis miejski www.radom.pl,
  2. Iskier przewodnik sportowy, rok 1976, s. 41 i 49,
  3. Biogram na stronie Polskiego Komitetu Olimpijskiego: www.pkol.pl,
  4. Artykuł „Życie na gorąco”, pn. „4 minuty od śmierci”, rok 2001,
  5. Uzasadnienie do uchwały Rady Miejskiej z dnia 16.02.2004 w sprawie nadania Honorowego Obywatelstwa Miasta Radomia.


Od autora:

Chciałbym podziękować pani Renacie Chruszczewskiej, siostrzenicy Antoniego Czortka, za pomoc merytoryczną oraz wszystkim osobom, które przyczyniły się do publikacji  reportażu.

Urząd Gminy Warlubie

Realizacja: IDcom-web.pl